Wróć do strony głównej

Oświecenie, lekcja 14 z interaktywnego podręcznika maturalnego

Morał z bajki „Jagnię i wilcy”

Zawżdy znajdzie przyczynę,
kto zdobyczy pragnie

Ignacy Krasicki – satyra i bajki

Krótka lekcja o tym, jak możemy nauczać poprzez śmiech. Krasicki – „książę poetów” polskiego oświecenia – w satyrze „Żona modna” wyśmiewa modę na cudzoziemszczyznę, a w bajkach w kilku wersach zamyka gorzką prawdę o ludzkiej naturze. Przejdziesz przez jeden fragment satyry i trzy bajki, a przy każdym utworze wskażesz, co i po co autor krytykuje.

Epoka
oświecenie (2. poł. XVIII w.)
Rodzaj i gatunek
satyra i bajka (utwory dydaktyczne)
Powstanie
1779 („Satyry”, „Bajki i przypowieści”)
Na maturze
lektura obowiązkowa, zakres podstawowy

Pod każdym fragmentem tekstu czekają zadania. Punkty za zadania zamknięte liczą się same; przy zadaniach otwartych porównujesz swoją odpowiedź z kluczem i oceniasz się uczciwie. Kolor górnej krawędzi mówi, jakiego rodzaju jest zadanie:

Kontekst

Uczyć, bawiąc

Oświecenie wierzyło w rozum i naprawę świata przez wiedzę. Literatura miała być pożyteczna: bawić i zarazem pouczać (łac. dulce et utile – „słodkie i pożyteczne”). Ignacy Krasicki, biskup i najwybitniejszy pisarz epoki, opanował to jak nikt. W satyrze piętnuje wady całych grup, w bajce – w kilku wersach – pokazuje uniwersalną prawdę o człowieku. Oba gatunki krytykują, ale robią to z uśmiechem.

Portret Ignacego Krasickiego: mężczyzna w peruce i stroju z XVIII wieku
Portret nie wczytał się w tym podglądzie. Zobacz go w Wikimedia Commons.
Per Krafft starszy, portret Ignacego Krasickiego (XVIII w.). Wikimedia Commons, domena publiczna.

Ciekawostka: prawda czy fałsz? (3 pkt)

Zdecyduj przy każdym zdaniu. Wyjaśnienie pojawi się od razu.

Krasicki był duchownym – biskupem warmińskim, a pod koniec życia arcybiskupem gnieźnieńskim.
Prawda. Godności kościelne nie przeszkadzały mu pisać dowcipnych, a nawet uszczypliwych utworów.
Współcześni nazywali go „księciem poetów”.
Prawda. Był najbardziej cenionym pisarzem polskiego oświecenia, blisko związanym z królem Stanisławem Augustem.
Krasicki pisał tylko poważne, podniosłe utwory i unikał żartu.
Fałsz. Słynie właśnie z ironii i humoru: pisał satyry, bajki i poemat heroikomiczny „Monachomachia”. Śmiech był jego narzędziem.

Cechy gatunkowe (1 pkt)

Co łączy satyrę i bajkę jako gatunki?

Satyra

„Żona modna”

Satyra ma formę rozmowy: pan Piotr żali się znajomemu, jak ożenił się dla posagu z wychowaną w mieście, rozkapryszoną „modną” damą.

Streszczenie w skrócie

Pan Piotr, zwabiony czterema wsiami posagu, żeni się z modną panną z miasta. Już w drodze do jego dworu żona gardzi wszystkim, co swojskie: żąda francuskich kucharzy, cukierników i porcelany, a skromny parkan i ciasne pokoje uznaje za wstyd. Każe przebudować dwór i ogród na modłę francuską – z marmurami, lustrami i złoceniami – aż wiejski domek przewyższa warszawskie pałace, a mąż płacze w kącie. Żona urządza huczne bale; podczas jednego z nich fajerwerk podpala stodołę, a goście bawią się dalej, kiedy zrozpaczony Piotr gasi pożar. Koszty rosną tak, że nie starczyłoby i ośmiu wsi, więc małżonkowie przenoszą się do miasta i trwonią pieniądze dalej. Piotr sam przyznaje: „dobrze mi tak” – to kara za ożenek z chciwości.

Zobacz, z czym żona wyrusza w drogę do wiejskiego dworu:

Jejmość słaba. Więc podróż musiemy odkładać.
Zdrowsza jejmość. Zajeżdża angielska karéta.
Siada jejmość, a przy niej suczka faworyta.
Kładą skrzynki, skrzyneczki, woreczki i paczki,
Te od wódek pachnących, tamte od tabaczki,
Niosą pudło kornetów, jakiś kosz na fanty;
W jednej klatce kanarek, co śpiewa kuranty,
W drugiej sroka, dla ptaków jedzenie w garnuszku,
Dalej kotka z kocięty i mysz na łańcuszku.
Chcę siadać, nie masz miejsca; żeby nie zwlec drogi,
Wziąłem klatkę pod pachę, a suczkę na nogi.
Wyjeżdżamy szczęśliwie, jejmość siedzi smutna,
Ja milczę, sroka tylko wrzeszczy rezolutna.

Ignacy Krasicki, „Żona modna” („Satyry”, część I), fragment. Wolne Lektury.

Słowniczek: jejmość – pani, żona (dawny zwrot); karéta – powóz; faworyta – ulubienica; kornety – ozdobne damskie czepki; fanty – drobiazgi, błyskotki; kuranty – wygrywane melodyjki; rezolutna – śmiała, hałaśliwa; musiemy – dawna forma „musimy”.

Cechy gatunkowe (1 pkt)

Satyra to utwór, który:

Cechy gatunkowe satyry

  • Cel dydaktyczny – ośmiesza i piętnuje wady, żeby skłonić do poprawy („bawiąc, uczyć”).
  • Przedmiot krytyki – ludzkie wady, obyczaje, całe grupy i instytucje, a nie konkretna osoba z nazwiska. Krasicki ujął to tak, że satyra ma ganić zdrożności, lecz oszczędzać osoby.
  • Karykatura i wyolbrzymienie – wadę pokazuje się w powiększeniu, aż staje się śmieszna (tu: lawina bagaży i zwierzątek żony).
  • Ironia i komizm – kpina, drwina, pytania retoryczne i wykrzyknienia; śmiech jest narzędziem krytyki.
  • Bohater jako typ – nie „ta a ta pani”, lecz uniwersalny wzorzec wady: „żona modna”, „dewotka”, „pijak”.
  • Rodowód antyczny – gatunek wywodzi się od rzymskich poetów Horacego i Juwenalisa; w polskim oświeceniu jego mistrzem został Krasicki.

Cechy gatunkowe (1 pkt)

Która cecha odróżnia satyrę od paszkwilu, czyli napaści na konkretną osobę?

Interpretacja (1 pkt)

Co przede wszystkim wyśmiewa Krasicki w „Żonie modnej”?

Bajki

Kilka wersów, jeden cios

Bajki Krasickiego są epigramatyczne – króciutkie i zwięzłe. Zwierzęta i ludzie są tu alegoriami: znaczą coś więcej niż siebie. Sednem jest morał, czyli pouczenie – bywa na końcu, ale czasem otwiera utwór. Przeczytaj trzy bajki i sprawdź, czy trafnie odczytasz ich sens.

Chart widząc kotkę, że mysz jadła na śniadanie,
Wymawiał jej tak podły gust i polowanie.
Rzekła kotka, wymówką wcale nie zmieszana:
»Wolę ja mysz dla siebie niż sarnę dla pana«.

Ignacy Krasicki, „Chart i kotka” („Bajki i przypowieści”). Wolne Lektury.

Dewotce służebnica w czymsiś przewiniła
Właśnie natenczas, kiedy pacierze kończyła.
Obróciwszy się przeto z gniewem do dziewczyny,
Mówiąc właśnie te słowa: »…i odpuść nam winy,
Jako my odpuszczamy«, biła bez litości.
Uchowaj, Panie Boże, takiej pobożności!

Ignacy Krasicki, „Dewotka” („Bajki i przypowieści”). Wolne Lektury.

Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie.
Dwóch wilków jedno w lesie nadybali jagnię;
Już go mieli rozerwać; rzekło: »Jakim prawem?«
»Smacznyś, słaby i w lesie!« — Zjedli niezabawem.

Ignacy Krasicki, „Jagnię i wilcy” („Bajki i przypowieści”). Wolne Lektury.

Słowniczek: wymawiał – wypominał, robił wyrzuty; dewotka – osoba przesadnie, ale powierzchownie pobożna; natenczas – wtedy; nadybać – natknąć się, spotkać; niezabawem – niebawem, wkrótce.

Morał (3 pkt)

Dopasuj przesłanie do bajki.

Lepiej mieć coś skromnego, ale własnego, niż zdobywać wiele w cudzej służbie.
To „Chart i kotka” – kotka woli mysz dla siebie niż sarnę upolowaną dla pana. Pochwała niezależności.
Pobożność powierzchowna, bez miłosierdzia, jest tylko obłudą.
To „Dewotka” – bije służącą, wymawiając słowa modlitwy o przebaczeniu win. Słowa kłócą się z czynem.
Silniejszy zawsze znajdzie pretekst, by skrzywdzić słabszego – to prawo silniejszego.
To „Jagnię i wilcy” – wilki nie potrzebują prawdziwego powodu, wystarczy, że jagnię jest „smaczne i słabe”.

Ciekawostka: prawda czy fałsz? (2 pkt)

W bajce „Jagnię i wilcy” morał znajduje się już na początku, w pierwszym wersie.
Prawda. „Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie” to morał otwierający – reszta bajki go ilustruje.
Bajki Krasickiego są rozwlekłe i zajmują po kilka stron.
Fałsz. Są epigramatyczne – liczą zaledwie kilka wersów. Cała siła tkwi w zwięzłości i celnej puencie.

Warsztat

Piszesz ty

Jedno krótkie ćwiczenie na koniec – takie, jakie może wrócić na egzaminie.

Zadanie maturalne: rozwinięcie (0–2 pkt)

Wyjaśnij, dlaczego satyrę i bajkę nazywamy gatunkami dydaktycznymi. Odwołaj się do „Żony modnej” oraz jednej z poznanych bajek.

Słów: 0

Twój wynik

Rozwiąż zadania, a tutaj pojawi się podsumowanie.

Dalej

Czytaj dalej