Kontekst
Uczyć, bawiąc
Oświecenie wierzyło w rozum i naprawę świata przez wiedzę. Literatura miała być pożyteczna: bawić i zarazem pouczać (łac. dulce et utile – „słodkie i pożyteczne”). Ignacy Krasicki, biskup i najwybitniejszy pisarz epoki, opanował to jak nikt. W satyrze piętnuje wady całych grup, w bajce – w kilku wersach – pokazuje uniwersalną prawdę o człowieku. Oba gatunki krytykują, ale robią to z uśmiechem.
Ciekawostka: prawda czy fałsz? (3 pkt)
Zdecyduj przy każdym zdaniu. Wyjaśnienie pojawi się od razu.
Cechy gatunkowe (1 pkt)
Co łączy satyrę i bajkę jako gatunki?
Satyra i bajka to gatunki dydaktyczne: pokazują ludzkie wady po to, by je napiętnować i czegoś nauczyć. Satyra piętnuje wady konkretnej grupy czy zjawiska, bajka – uniwersalną prawdę zamkniętą w morale.
Satyra
„Żona modna”
Satyra ma formę rozmowy: pan Piotr żali się znajomemu, jak ożenił się dla posagu z wychowaną w mieście, rozkapryszoną „modną” damą.
Streszczenie w skrócie
Pan Piotr, zwabiony czterema wsiami posagu, żeni się z modną panną z miasta. Już w drodze do jego dworu żona gardzi wszystkim, co swojskie: żąda francuskich kucharzy, cukierników i porcelany, a skromny parkan i ciasne pokoje uznaje za wstyd. Każe przebudować dwór i ogród na modłę francuską – z marmurami, lustrami i złoceniami – aż wiejski domek przewyższa warszawskie pałace, a mąż płacze w kącie. Żona urządza huczne bale; podczas jednego z nich fajerwerk podpala stodołę, a goście bawią się dalej, kiedy zrozpaczony Piotr gasi pożar. Koszty rosną tak, że nie starczyłoby i ośmiu wsi, więc małżonkowie przenoszą się do miasta i trwonią pieniądze dalej. Piotr sam przyznaje: „dobrze mi tak” – to kara za ożenek z chciwości.
Zobacz, z czym żona wyrusza w drogę do wiejskiego dworu:
Jejmość słaba. Więc podróż musiemy odkładać.
Zdrowsza jejmość. Zajeżdża angielska karéta.
Siada jejmość, a przy niej suczka faworyta.
Kładą skrzynki, skrzyneczki, woreczki i paczki,
Te od wódek pachnących, tamte od tabaczki,
Niosą pudło kornetów, jakiś kosz na fanty;
W jednej klatce kanarek, co śpiewa kuranty,
W drugiej sroka, dla ptaków jedzenie w garnuszku,
Dalej kotka z kocięty i mysz na łańcuszku.
Chcę siadać, nie masz miejsca; żeby nie zwlec drogi,
Wziąłem klatkę pod pachę, a suczkę na nogi.
Wyjeżdżamy szczęśliwie, jejmość siedzi smutna,
Ja milczę, sroka tylko wrzeszczy rezolutna.
Słowniczek: jejmość – pani, żona (dawny zwrot); karéta – powóz; faworyta – ulubienica; kornety – ozdobne damskie czepki; fanty – drobiazgi, błyskotki; kuranty – wygrywane melodyjki; rezolutna – śmiała, hałaśliwa; musiemy – dawna forma „musimy”.
Cechy gatunkowe (1 pkt)
Satyra to utwór, który:
Satyra krytykuje – wyolbrzymia i wyśmiewa wady, by je napiętnować. Wzór osobowy tworzy inny gatunek (np. hymn czy panegiryk), a historia ze zwierzętami i morałem to bajka.
Cechy gatunkowe satyry
- Cel dydaktyczny – ośmiesza i piętnuje wady, żeby skłonić do poprawy („bawiąc, uczyć”).
- Przedmiot krytyki – ludzkie wady, obyczaje, całe grupy i instytucje, a nie konkretna osoba z nazwiska. Krasicki ujął to tak, że satyra ma ganić zdrożności, lecz oszczędzać osoby.
- Karykatura i wyolbrzymienie – wadę pokazuje się w powiększeniu, aż staje się śmieszna (tu: lawina bagaży i zwierzątek żony).
- Ironia i komizm – kpina, drwina, pytania retoryczne i wykrzyknienia; śmiech jest narzędziem krytyki.
- Bohater jako typ – nie „ta a ta pani”, lecz uniwersalny wzorzec wady: „żona modna”, „dewotka”, „pijak”.
- Rodowód antyczny – gatunek wywodzi się od rzymskich poetów Horacego i Juwenalisa; w polskim oświeceniu jego mistrzem został Krasicki.
Cechy gatunkowe (1 pkt)
Która cecha odróżnia satyrę od paszkwilu, czyli napaści na konkretną osobę?
Krasicki powtarzał, że satyra ma ganić zdrożności, a oszczędzać osoby: celuje w wadę (tu „modny” snobizm), nie w jednego, wskazanego palcem człowieka. Dlatego jej bohaterowie to typy, a nie portrety znanych ludzi.
Interpretacja (1 pkt)
Co przede wszystkim wyśmiewa Krasicki w „Żonie modnej”?
Już sam wyjazd obnaża zbytek: żona zabiera stosy pudełek, pachnideł i rozpieszczonych zwierzątek, tak że dla męża nie ma miejsca w karecie. Krasicki piętnuje snobizm, marnotrawstwo i modę na cudzoziemszczyznę – typową wadę części szlachty jego czasów.
Bajki
Kilka wersów, jeden cios
Bajki Krasickiego są epigramatyczne – króciutkie i zwięzłe. Zwierzęta i ludzie są tu alegoriami: znaczą coś więcej niż siebie. Sednem jest morał, czyli pouczenie – bywa na końcu, ale czasem otwiera utwór. Przeczytaj trzy bajki i sprawdź, czy trafnie odczytasz ich sens.
Chart widząc kotkę, że mysz jadła na śniadanie,
Wymawiał jej tak podły gust i polowanie.
Rzekła kotka, wymówką wcale nie zmieszana:
»Wolę ja mysz dla siebie niż sarnę dla pana«.
Dewotce służebnica w czymsiś przewiniła
Właśnie natenczas, kiedy pacierze kończyła.
Obróciwszy się przeto z gniewem do dziewczyny,
Mówiąc właśnie te słowa: »…i odpuść nam winy,
Jako my odpuszczamy«, biła bez litości.
Uchowaj, Panie Boże, takiej pobożności!
Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie.
Dwóch wilków jedno w lesie nadybali jagnię;
Już go mieli rozerwać; rzekło: »Jakim prawem?«
»Smacznyś, słaby i w lesie!« — Zjedli niezabawem.
Słowniczek: wymawiał – wypominał, robił wyrzuty; dewotka – osoba przesadnie, ale powierzchownie pobożna; natenczas – wtedy; nadybać – natknąć się, spotkać; niezabawem – niebawem, wkrótce.
Morał (3 pkt)
Dopasuj przesłanie do bajki.
Ciekawostka: prawda czy fałsz? (2 pkt)
Warsztat
Piszesz ty
Jedno krótkie ćwiczenie na koniec – takie, jakie może wrócić na egzaminie.
Zadanie maturalne: rozwinięcie (0–2 pkt)
Wyjaśnij, dlaczego satyrę i bajkę nazywamy gatunkami dydaktycznymi. Odwołaj się do „Żony modnej” oraz jednej z poznanych bajek.
Słów: 0
Na co zwrócić uwagę
- 2 pkt: wyjaśniasz, że oba gatunki pouczają przez krytykę wad, i popierasz to oboma przykładami (satyra + bajka).
- 1 pkt: wyjaśnienie trafne, ale poparte tylko jednym utworem.
- 0 pkt: odpowiedź ogólnikowa lub z błędem rzeczowym.
Przykładowa odpowiedź
Satyra i bajka są dydaktyczne, bo pokazują ludzkie wady po to, by czytelnik je rozpoznał i unikał. W „Żonie modnej” Krasicki ośmiesza snobizm i bezmyślne naśladowanie mody francuskiej, przestrzegając przed marnotrawstwem i pogardą dla własnej tradycji. W „Jagnięciu i wilcach” w czterech wersach pokazuje prawo silniejszego i przewrotność krzywdziciela. W obu wypadkach śmiech albo gorzka puenta służą pouczeniu – zgodnie z zasadą „bawiąc, uczyć”.
Ile punktów dałby ci egzaminator?
Twój wynik
Rozwiąż zadania, a tutaj pojawi się podsumowanie.
Dalej
Czytaj dalej
- „Żona modna” w Wolnych LekturachCały tekst satyry – warto przeczytać zakończenie, do którego doprowadza rozrzutność żony.
- Bajki Krasickiego w Wolnych LekturachDziesiątki krótkich bajek – każda z osobnym morałem.
- Encyklopedia PWN: Ignacy KrasickiRzetelne hasło o życiu i twórczości „księcia poetów”.